Czemu jest ci przykro? Jesteś tym popieprzonym kreatorem mojego świata. Stwórcą, opiekunem, kochankiem nocy, wybawcą, zdrajcą, kłamcą, szaleńcem.
Twoje imię nie zostało napisane na żadnym kawałku papieru, pozostało jak coś zajebiście trwałego i wyimaginowanego.
co się dzieje
ciągle tu jestem
podpisaliśmy kontrakt z diabłem, ale on zerwał swoją umowę. nadal żyję. ty wiesz, ja żyję, nikt nie jest zadowolony.
glosy w mojej głowie krzyczą, kurwa.
Wyszłabym na dwór, noc jest znakomita, pokonałabym lęk. Bujałabym się na huśtawce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz